Redakcja...
Z czym to się je?
Oczekiwany mail dotarł.
Nie wiem czy się cieszyć, bo obleciał mnie przysłowiowy strach.
Czy to prawda, że ma wielkie oczy?
Ma.
Ale za to jakie ładne.
Pozostało mi się w nie wpatrzeć, oswoić i zabrać do poprawek.
Czerwiec tuż, tuż.