Postanawiam, nie postanawiac, choć to już postanowienie.
Strony
- Strona główna
- Pasje
- Wprawki.
- "Drogowskaz"
- "Powiernik"
- "Bajkowe Kolorowanki"
- "Amelka".
- "Znajdka"
- Dla milusińskich.
- Spotkania.
- "Na łączach".
- Sentencje.
- Okno życia.
- Serenada Mistrza.
- "Powiedz TO".
- Gdzie nabyć?
- Opowiadania
- Miniatury
- O czym szepce wiatr.
- Recykling Art.
- Koniec Świata.
- Szczęśliwego Nowego Roku
czwartek, 31 grudnia 2015
Nowe , nowe, nowe.
Kochani, życzę Wam i sobie też, spełnienia marzeń. Tych małych i dużych.
Tych łatwych i trudnych do spełnienia. Tych, o których mówicie głośno i tych,
o których wie tylko wasze serce. Niech się spełnią wszystkie.
Zawsze wierzcie w siebie i w swoje marzenia.
Pracujcie nad sobą i nad lepszym "jutrem".
Bądźcie dobrzy dla siebie.
Niech ten Nowy 2016 Rok otworzy przed Wami wspaniałe możliwości.
Niech Nam się darzy !!!
Tych łatwych i trudnych do spełnienia. Tych, o których mówicie głośno i tych,
o których wie tylko wasze serce. Niech się spełnią wszystkie.
Zawsze wierzcie w siebie i w swoje marzenia.
Pracujcie nad sobą i nad lepszym "jutrem".
Bądźcie dobrzy dla siebie.
Niech ten Nowy 2016 Rok otworzy przed Wami wspaniałe możliwości.
Niech Nam się darzy !!!
środa, 30 grudnia 2015
Dobrych wyborów...
"Są dwa sposoby na życie: Pierwszy, to żyć. Drugi, to się życia bać".
Ewa Maćkowiak.
Który z nich wybierzesz?
Szczęśliwego NOWEGO 2016 ROKU!
Niech ci się darzy.
poniedziałek, 28 grudnia 2015
Dreams, czyli marzenia, któż ich nie ma...
MARZENIA, któż ich nie ma?
Nawet jeśli pokryła je warstwa kurzu-niewiary.
To One są ! CZEKAJĄ na CIEBIE
Pamiętaj(my) o nich.
Wystarczy tylko odszukać w zakamarkach (nie)pamięci, gdzie kiedyś ukryliście, porzuciliście.
Wystarczy sięgnąć po Klucz - "magiczne zaklęcie".
On otworzy skrzyneczkę z marzeniami.
P.S
Kochani, już nigdy, przenigdy nie zapominajcie o swoich marzeniach.
Nawet jeśli pokryła je warstwa kurzu-niewiary.
To One są ! CZEKAJĄ na CIEBIE
Pamiętaj(my) o nich.
Wystarczy tylko odszukać w zakamarkach (nie)pamięci, gdzie kiedyś ukryliście, porzuciliście.
Wystarczy sięgnąć po Klucz - "magiczne zaklęcie".
On otworzy skrzyneczkę z marzeniami.
P.S
Kochani, już nigdy, przenigdy nie zapominajcie o swoich marzeniach.
piątek, 25 grudnia 2015
Świąteczne Światło dla Was.
Zostawiam dla WAS Świąteczne Światełko.
Zawsze, ilekroć podajesz swoją pomocną dłoń - Jest Boże Narodzenie.
Zawsze, ilekroć spotkanie z Tobą podnosi kogoś z kolan - jest Boże narodzenie.
Zawsze, ilekroć znajdziesz chwilę, aby wysłuchać czyjejś opowieści- jest Boże Narodzenie. Zawsze, ilekroć sprawisz, że spotkanie z Tobą podniesie kącik ust w górę - jest Boże Narodzenie.
Życzę wszystkim... cudownych, szczerych, prawdziwych, pełnych wybaczenia
i miejsca na ŚWIATŁO spotkań
Zawsze, ilekroć podajesz swoją pomocną dłoń - Jest Boże Narodzenie.
Zawsze, ilekroć spotkanie z Tobą podnosi kogoś z kolan - jest Boże narodzenie.
Zawsze, ilekroć znajdziesz chwilę, aby wysłuchać czyjejś opowieści- jest Boże Narodzenie. Zawsze, ilekroć sprawisz, że spotkanie z Tobą podniesie kącik ust w górę - jest Boże Narodzenie.
Życzę wszystkim... cudownych, szczerych, prawdziwych, pełnych wybaczenia
i miejsca na ŚWIATŁO spotkań
sobota, 19 grudnia 2015
Jan Morawski, konkurs i słodkości...

Od czasu do czasu zdarza mi się popełnić ciasto.
Od czasu do czasu zdarza się udział w konkursie i ... wygrać.
Tak było i tym razem. Więc do konkursu, który organizował Klub Kryminałów przystąpiłam.
... Świąteczny Konkurs z Janem Morawskim, bohaterem "Zbrodni w szkarłacie".
Zaproponuj swoje ulubione ciasto Janowi Morawskiemu i wygraj zestaw fantastycznych świątecznych słodkości! Jan Morawski, bohater "Zbrodni w szkarłacie" jest – jak wiadomo wtajemniczonym – zaprzysięgłym łasuchem. Chętnie próbuje nowych przysmaków.
Opisz krótko swoje ulubione ciasto, ciastko lub tort - zdradź nam, co czyni je tak wyjątkowym - i wygraj!
Janowi Morawskiemu, łasuchowi nad łasuchy odmówić trudno, więc przepis wraz ze słowem wstępu przesłałam.
"Szanowny Panie Janie.
Wielcem uradowana, że mogę do Pana słów kilka zakreślić.
Wiem, że obracasz się Pan w świecie pełnym piękna i dobrobytu.
Wiem też, że mówią o Panu, żeś zaprzysięgłym łasuchem i chętnie próbujesz nowych przysmaków.
Wiem że w domach osób wysoko postawionych bywasz, ale i skromnymi progami nie pogardzisz,
dlategom się napisać odważyła. I choć skromna moja osoba, nie tracę nadziei, że propozycja moja na ciasto dla Pana przypadnie do pańskiego gustu. Wiem, że zarówno Pan Jan jak i jego towarzysz Mateusz, nie raz delektować się podczas śniadania mogliście: kiełbasą z gęsich piersi i pałek i półgęskiem i rybą wędzoną.
A i weseliska panie dzieju pamiętasz i zupy, pieczenie, frykasy! Taką zupę żółwiową!
Wiem żeś pan mówił że : Poezja, poemat!
A i ciasta, wety wszelakie... tobie nie obce jak to ciasto makowe, palce lizać, ach.
Ja, skromna, acz zdolna kobiecina z taką propozycją domowego ciasta wychodzę.
Bo wiem, że świat wielki i dania fantazyjne kuszą, ale ciasto domem pachnące, też może radości podniebieniu przysporzyć. Jako, że za oknem deszcz i zawierucha, serce dusza i ciało pokrzepienia potrzebuje, przepis Panu w podarku daję. Zapach jabłek i cynamonu, czyli jak rozgonić chmury.
Na dworze zimno, ponuro i deszczowo. A w domu rozchodzi się zapach jabłek i cynamonu.
I zaraz cieplej i na duszy i na ciele. Zajadam kawałek ciasta, popijam ulubioną gorącą herbatką .
Na nosie okulary, przygotowana do podróży z książką "Zbrodnia w szkarłacie".
Dom, rodzinny dom...ach...
A Janowi przepis poniżej zostawiam a i te lekturę POLECAM.
Oto przepis na placek, co rozgoni chmury
4 jajka.
1 szklanka cukru.
2 szklanki mąki.
2/3 szklanki oleju.
cukier waniliowy (domowej roboty)
4/5 jabłek.
rodzynki / lub /szklanka posiekanych orzechów włoskich.
2 łyżeczki cynamonu.
2 łyżeczki proszku do pieczenia.
Niech Jan umyje jabłuszka, obierze ze skórki, pokroi w kostkę.
W misce utrze (mikserem) jajka z cukrem.
Teraz doda olej i wymiesza.
Doda mąkę,wymiesza, w trakcie mieszania niech dodaje proszek do pieczenia i cynamon.
Do wymieszanej masy niech Jan doda rodzynek (lub orzechów) i pokrojone jabłka.
Teraz wszystko delikatnie Jan wymieszać musi. (Masa jest gęsta,ale tak ma być).
Teraz niech Jan do wysmarowanej tłuszczem i oprószonej mąką tortownicy, przełoży masę.
i wstawi do piecyka na ok.60 minut.
I po 60 minutach, tadammm!
Niech Jan zajada!
Na zdrowie. Smacznego.
Ale może choć jak powiadają jesteś pan łasuch, to lepiej niech Jan poczeka jak ciasto wystygnie.
Ciepłe są podobno bolesno/brzuszno/twórcze."
Klub Kryminałów
Szanowna Pani,
Bardzo nam miło poinformować, że nadesłany przez panią przepis najbardziej przypadł do gustu Janowi Morawskiemu i naszej jurorce – pani Aleksandrze Sowie.
Gratulujemy!
Panie Janie, niezmiernie mi miło, że mój przepis na ciasto co rozgoni chmury zadowolił Pana gusta.
Gdybyś Pan nie był zajętym, jakże byłabym skłonną takie dla Pana piec.
Cóż, czasem są sprawy o których pozostaje tylko marzyć
Dlatego będę żal ów zajadała "sowimi" przysmakami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






